Beza z truskawkami

Bez truskawek ostatnio obyć się nie mogę! ❤ to i oto powstała pokaźna beza z truskawkami wykończona tartą gorzką czekoladą. Lepiej być nie mogło! Rozpusta w te upalne wręcz dni… Tort zniknął w gronie najbliższych do dobrej kawy. Kawałek poszedł do kolacji, raz się żyje:) Gotową bezę możecie posypać także cukrem pudrem. Do dekoracji, oprócz truskawek możecie dorzucić posiekane w plasterki lub kostkę kiwi, porzeczki, borówki, maliny, jagody. Będzie kolorowo i pysznie! Deser idealny do kawy 🙂 Dziś o odchudzaniu absolutnie nie ma mowy 😉 Uwielbiam bezy! SMACZNEGO!

Beza z truskawkami

 

SKŁADNIKI:

  • 7 białek, u mnie rozm. L (temp. pokojowa, jajka powinny być jak najbardziej świeże)
  • szklanka drobnego cukru
  • prawie płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • 500 ml śmietanki 30% lub 36%, bardzo zimnej (może być 300 ml jak wolicie mniej kremu)
  • kilka truskawek posiekanych na cztery
  • tarta gorzka czekolada do dekoracji, u mnie 80% (kilka kostek)

PRZYGOTOWANIE:

W czystej, suchej szklanej wysokiej misce ubijamy białka na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli (ok. 3 minut). Zaczynamy od małych obrotów miksera kończąc na najwyższych, prędkość zwiększamy stopniowo. Gdy białka będą ubite dodajemy po łyżce cukru wciąż ubijając.

Gdy zużyjemy cały cukier wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Miksujemy do połączenia.

Piekarnik nagrzewam do temp. 170 st. C, grzanie góra plus dół (bez termoobiegu).

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, odrysowujemy okrąg o średnicy 22-23 cm. Wykorzystuję do tego dno od tortownicy.

Szpatułką delikatnie nakładam masę białkową na środek odrysowanego okręgu. Wyciągam delikatnie pianę do góry, powstaje zgrabna kopuła, kopczyk.

Tak przygotowaną bezę wkładam do piekarnika (na środkową półkę) nagrzanego do temp. 170 st. C. Piekę 7 minut, po tym czasie zmniejszam temperaturę do 130 st. C i piekę bezę równe 100 minut. Nie otwieram w tym czasie piekarnika! Beza wtedy opadnie.

Gdy beza będzie gotowa to wyłączam piekarnik (nie otwieram od razu) i dosuszam ją w środku przez jakieś 2-3 godziny – jeśli chcę podać ją tego samego dnia. Ale! Zawsze przygotowuję bezę wieczorem, następnego dnia niedługo przed podaniem wykańczam ubitą na sztywno śmietanką, dekoruję i chłodzę przed podaniem.

Śmietankę mocno chłodzę, trzymam ją cały czas w lodówce, na kilka minut przed ubijaniem wrzucam ją do zamrażarki. Wyjmuję, wlewam do wysokiego naczynia i ubijam na sztywno zaczynając od małych obrotów i stopniowo je zwiększając. Zajmuje mi to około 3 minuty.

Sztywną śmietanką smaruję wierzch wystudzonej bezy (musi być całkowicie wystudzona), dekoruję umytymi, osuszonymi i posiekanymi na cztery truskawkami, posypuję tartą czekoladą. Tak przygotowaną bezę z truskawkami i czekoladą z radością stawiam na stole! 🙂

 

5 odpowiedzi do “Beza z truskawkami”

Pozostaw odpowiedź Majka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.