Bezy z polewą czekoladową

Bezy, beziki, małe i kształtne, takie poręczne i w sam raz na raz:) Kolejny mini wypiek, który ułożony na paterze, dodatkowo ozdobiony skrada serca wszystkim. Mi z pewnością, o każdej porze roku, bez względu na okazję i pogodę. Beziki z polewą czekoladową pachnące wanilią, do tego książka, film, dobre towarzystwo, kawa… i można się zapomnieć!

Zawsze miałam do nich sentyment – nie bez powodu jedna ze smukłych i pięknych moich kotek nosi wdzięczne, słodkie imię Beza. Mini bezy są równie słodkie jak ona!

Małe beziki z polewą czekoladową – małe pyszności:)

Do przygotowywania małych bez zawsze korzystam z zasady: na 1 białko 50 g cukru pudru. Do 3-4 białek dodatkowo wrzucam opakowanie cukru z wanilią, czasem mąkę ziemniaczaną (na 4 białka 2 łyżki mąki ziemniaczanej – daje dodatkową formę bezikom) czy kilka kropel aromatu, np. cytrynowego, śmietankowego, migdałowego. Średnio z 1 białka wychodzi 10 mini bezików. Jest biało i magicznie pomimo braku śniegu!

SKŁADNIKI:

  • 3 białka
  • 150 g cukru pudru
  • opakowanie cukru z wanilią
  • szczypta soli

SKŁADNIKI NA POLEWĘ:

  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 60 ml śmietanki 30%

PRZYGOTOWANIE:

  1. Wyjmuję białka z lodówki. Wkładam je do szklanej czystej i suchej miski. Ubijam je ze szczyptą soli stopniowo zwiększając obroty miksera na sztywną i białą masę. Następnie dodaję powolutku po 1 łyżce cukru pudru wciąż ubijając aż masa stanie się lśniąca, błyszcząca a cukier rozpuści.
  2. Blachę z wyposażenia piekarnika wykładam papierem do pieczenia. Ustawiam temp. 120 C. Nabijam białkiem rękaw i wyciskam przez tylkę dowolne kształty, czasem nakładam mini bezy łyżką, tak po prostu pozwalając im nabrać dowolnego kształtu.
  3. Wstawiam blaszkę do piekarnika nagrzanego do 120 C i piekę (suszę) 60 minut, potem zmniejszam temp. do 100 C i piekę dodatkowo jeszcze 20 minut. Jeśli temperatura na początku pieczenia będzie niższa to beza będzie jaśniejsza. Piekę na środkowej półce piekarnika, bez termoobiegu grzaniem góra plus dół. Wyłączam piekarnik. Bezy studzę w piekarniku.
  4. Polewa: śmietankę podgrzewam, ale nie gotuję. Zdejmuję z ognia, wrzucam kawałeczki czekolady, mieszam do rozpuszczenia, lekko studzę.
  5. Gotowe beziki wyjmuję z piekarnika i polewam dowolnie polewą. Można także obsypać beziki kolorowymi posypkami. Gotowe – smacznego:)

 

 

4 odpowiedzi do “Bezy z polewą czekoladową”

Dziękuję za odwiedziny i komentowanie przepisów.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.