Mielone Tadzika

Prosty, rodzinny, tradycyjny i smaczny wpis / przepis 🙂

Od dawna chciałam uwiecznić ten Tadzikowy przepis. Zresztą obiecałam.., więc jest.

Nie znam żadnego innego faceta, który przygotowywałby kotlety, a dokładnie kotlety mielone w tak smaczny sposób. Mało tego, przygotowywał je z ogromną chęcią i zaangażowaniem! I chyba to najbardziej mnie urzeka.

 

Delikatne i baaardzo soczyste mięso rozpływa się w ustach. Przyprawy? Klasyka, sól i pieprz. Najdelikatniej, najbezpieczniej, każdemu zasmakuje. Nie trzeba cudować z przyprawami (lecz lubię czasem i to w mielonych ale… tu naprawdę nie potrzeba), aby uzyskać dodatkowy smak mięsa i aromat całej potrawy.
Moja Babcia przygotowywała wspaniałe delikatne mięso na kotlety mielone, tak jak Tadzik, bez dodatkowych przypraw. Jedyne co ich różni to wykonanie: Tadek ściera cebulę na tarce nie przesmażając jej na oleju. Efekt? No pyszne pyszne, inne! Jak w domu.
Dla mnie to nie lada wyzwanie przyprawiać mięso jedynie solą i pieprzem, bo nie ukrywam że uwielbiam zapach ziół i innych przypraw, jak kolendra, imbir, czosnek, ostra papryka…

Kim jest Tadzik? Moim Teściem. I choć ten wpis chciałam zadedykować Jemu to myślę, że będzie na odwrót – bardzo cieszy się jak Jego mielone znikają z talerza gdy Go odwiedzamy. Więc ucieszy Go także to, że z chęcią będę przygotowywać te mielone w domu na wyjątkowe rodzinne okazje. No więc z uzgodnieniem z Teściem niżej kilka “złotych zasad” przygotowywania mielonych;)

Jest kilka Tadzikowych zasad:

– kotlety mają być soczyste i przygotowane z mięsa indyczego,

– cebulę ścieramy na tarce na grubych oczkach bez podsmażania na oleju,

– dodajemy zawsze wodę – na 500 g mięsa szklankę 250 ml,

– dodajemy zawsze drobną tartą bułkę (nie czerstwą bułkę namoczoną w wodzie i odsączoną).

Ile smakoszy tyle przepisów, ale ten jest wyjątkowy, nie tylko że częstuje nimi Tadzik. Musicie go wypróbować! Tradycyjnie polecam z ziemniakami z wody utłuczonymi z masełkiem i świeżym koprem, do tego buraczki, marchewka z groszkiem lub kiszone w rękę! Pycha!

Składniki:

  • 500 g mielonego z indyka
  • 1 jajko
  • 1 średnia cebula
  • 4 łyżki drobno tartej bułki
  • szklanka wody 250 ml (ta klasyczna od herbaty)
  • sól, pieprz
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia

Sposób przygotowywania:

  1. W misce wymieszaj mięso, dodaj startą na grubszych oczkach cebulę i jajko, wymieszaj wszystko widelcem rozgniatając mięso.
  2. Do masy dodaj 2 łyżki bułki tartej, trochę wody, ugniataj i mieszaj mięso widelcem, następnie powoli dodaj pozostałe 2 łyżki bułki tartej i trochę wody, delikatnie mieszaj, na końcu dodaj pozostałą wodę, przypraw solą i pieprzem, wymieszaj widelcem.
  3. Formuj mielone, obtaczaj w bułce i smaż na rumiano z obu stron na dobrze rozgrzanym oleju. Na początku daj więcej oleju, tak by nie dolewać jej podczas smażenia, bo mięso je będzie chłonąć.

Smacznego już dziś! 🙂

Jedna odpowiedź do “Mielone Tadzika”

Dziękuję za odwiedziny i komentowanie przepisów.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.