Panna cotta z białą czekoladą

Panna cotta z białą czekoladą i dużą ilością owoców sezonowych na deser się kłania. Rozpusta w letni, urlopowy dzień. Kremowa, delikatna, taka jak powinna być. Smak białej czekolady to dla mnie nowość w tym deserze, jest wyczuwalny, kremowy, słodki. Wykonanie ekspresowe, kilka godzin w lodówce i letni deser gotowy. Można podać go z syropem z owoców lub ułożyć jak ja całe owoce, posypać cukrem pudrem. Raz na jakiś czas polecam z radością 😉

SKŁADNIKI:

  • 300 ml śmietanki kremówki 30% (w oryginalnym przepisie 36%)
  • 150 g białej czekolady
  • 180 ml mleka
  • 25 g cukru drobnego (w oryginalnym przepisie 30 g)
  • 2 łyżeczki żelatyny + 3 łyżki wody
  • owoce do dekoracji + cukier puder do posypania

PRZYGOTOWANIE:

W garnuszku mieszam mleko, śmietankę, połamaną czekoladę i cukier. Podgrzewam do rozpuszczenia czekolady (nie zagotowuję, tylko podgrzewam), często mieszam. Zdejmuję z palnika.

Żelatynę wsypuję do małego garnuszka, zalewam 3 łyżkami wody, odstawiam na 10 minut do napęcznienia. Po tym czasie podgrzewam do rozpuszczenia się żelatyny – absolutnie nie wolno doprowadzić do wrzenia, żelatyna straci swoje właściwości żelujące. Zdejmuję z palnika i łączę z mieszanką mleczno-czekoladową.  Mieszam do połączenia.

Wlewam do filiżanek, szklanek lub kieliszków do około połowy naczynia. Wstawiam do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Dekoruję owocami, posypuję cukrem pudrem. Panna cotta z białej czekolady gotowa 😉

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.

SMACZNEGO 😉

 

 

 

 

Dziękuję za odwiedziny i komentowanie przepisów.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.