Papryka pieczona

Papryka pieczona z dodatkiem cebuli, czosnku i przypraw, skropiona oliwą z oliwek (bądź oliwą z chili, oliwą czosnkową, olejem z pestek dyni) to idealny dodatek do dań z drobiu, np. szaszłyków, sznycli, gulaszy. Jest tak aromatyczna i słodka po upieczeniu, że podasz ją do bagietki lub grzanek maczając je w powstałym pysznym sosie. Papryka pieczona może stanowić kompletny, zdrowy i warzywny fit posiłek lub podstawę sałatki – posyp ją wtedy pokruszoną fetą i uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni lub słonecznika. Polecam Ci przepis na paprykę pieczoną, z której możesz przygotować: pastę na kanapki (po zmiksowaniu dodaj kremowy serek), zupę paprykową, krem z papryki lub podstawę leczo.

SKŁADNIKI:

  • 2 czerwone papryki
  • 2 żółte papryki
  • 1 zielona papryka
  • 2 cebule – 360 g
  • 4 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, płaska łyżeczka vegety natur, płaska łyżeczka suszonego oregano lub lubczyku
  • 6 łyżek oliwy

PRZYGOTOWANIE:

Piekarnik nagrzewam do temp. 200 st. C, grzanie góra plus dół, bez termoobiegu.

Papryki myję, oczyszczam z gniazd nasiennych, kroję w niezbyt cienkie paski. Do przepisu możesz wykorzystać papryki jednego koloru, jednak całe danie po upieczeniu wygląda znacznie apetyczniej i bardziej kolorowo, dzięki wymieszaniu kolorów papryk.

Cebulę i czosnek obieram. Cebulę kroję w ósemki, zaś ząbki czosnku na cztery.

W większym naczyniu do zapiekanie układam papryki, dodaję cebule oraz ząbki czosnku. Przyprawiam i polewam 6 łyżkami oliwy, dokładnie mieszam, by przyprawy i oliwa pokryła wszystkie warzywa. Jeśli lubisz, możesz dodać posiekaną ostrą papryczkę.

Naczynie wstawiam na niższą niż środkowa półka piekarnika. Paprykę piekę 50-60 minut (w zależności od rzeczywistej temperatury i mocy komory piekarnika). Podczas pieczenia mieszam paprykę z powstającym sosem, tak by równomiernie się upiekła. Tak więc przemieszaj warzywa po 20 minutach pieczenia, następnie po kolejnych 20 minutach.

Warzywa po upieczeniu od razu wyjmuję, podaję udekorowane świeżymi ziołąmi, np. natką, kolendrą, bazylią.

Smacznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.