Pieczona polędwica z dorsza

Ryby są cennym źródłem białka, witaminy D3 i kwasów Omega 3, dlatego z przyjemnością przygotowuję je na obiad. Ostatnio coraz częściej bez panierki, w wersji pieczonej. Ryba smażona z chrupiącą skórką na obiad w środku tygodnia (nie tylko od święta czy weekend) jest chętnie przeze mnie przygotowywana.

Dodatki? Różne – od pieczonych chrupiących ziołowych ziemniaków, puree z ziemniaków i groszku po chrupiące złociste frytki (wersja nadmorska). Surówki z kiszonej kapusty i marchewki lub warzywa gotowane na parze idealnie pasują – pasują i dodają kolejnych cennych wartości odżywczych. Szczególnie brokuły, kalafior, fasolka szparagowa. Porcja zdrowia.

Gotowe danie posypuję dodatkowo świeżo zmielonym pieprzem, solą, natką, skrapiam cytryną.

Składniki:

  • około 500 g polędwicy z dorsza podzielonej na kawałki
  • pieprz, sól, szczypta mielonej kolendry
  • masło
  • folia aluminiowa

Przygotowanie:

  • polędwicę myjemy, osuszamy;
  • pieprzymy polędwicę z obu stron, delikatnie posypujemy kolendrą (dodają szczyptę soli, posolę więcej gotową rybę na talerzu – sól wyciąga z ryby wodę);
  • na wierzch każdej polędwicy układamy mały kawałek masła;
  • zawijamy szczelnie w folię aluminiową, pieczemy w temp. 170C z termoobiegiem na środkowej półce piekarnika grzaniem góra-dół przez około 20 minut.

Smacznego zdrowego 🙂

Dziękuję za odwiedziny i komentowanie przepisów.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.