Placki ziemniaczane

Nie znam nikogo kto by ich nie znał, kto by podziękował za takie postawione na stole. Po prostu nie znam!

Ja uwielbiam placki ziemniaczane, kojarzą mi się z rodzinnym domem, w którym przygotowywałam je razem z Babcią i Mamą. Gdzie kucharek sześć… niby tak, ale nasza współpraca była zgrana, każda wiedziała co robić. Podział obowiązków pozwalał na szybsze smakowanie gotowych chrupiących i złocistych placków.

Ja tarłam ziemniaki z Babcią na zmianę – zawsze robiłyśmy i smażyłyśmy duuuże ilości placków, dla całej 5-cio osobowej rodziny. Tak, żeby jeszcze zostało do odgrzania w piecu. Podawałyśmy je z kwaśną śmietaną przełamaną cukrem, czasem z niewielką ilością soli. Kto chciał zjadał same prosto z patelni, gorące i z mocno chrupiącymi koronkowymi brzegami.

Dziś w moim domu jest podobnie. Z jednym wyjątkiem – przygotowuję je sama, a potem cieszę się widokiem znikających ziemniaczanych smakołyków z naszego stołu. Podaję różnie, najczęściej tradycyjnym sposobem wyniesionym z domu. Smakują zawsze!

Składniki na placki ziemniaczane:

  • 1 kg ziemniaków
  • 2 cebule
  • ok. 5 łyżek mąki pszennej
  • 1 jajko (opcjonalnie)
  • 2 kubeczki gęstej kwaśnej śmietany
  • sól, świeżo zmielony pieprz, cukier
  • olej rzepakowy do smażenia

Przygotowanie placków ziemniaczanych:

1. Ziemniaki obieram, myję i ścieram na tarce o drobnych oczkach. Odciskam z ziemniaków płyn, który zbieram do małej oddzielnej miseczki – na dnie tej miseczki osadzi się skrobia, którą następnie dodaję do startych wcześniej ziemniaków.
2. Cebule obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach.
3. Ziemniaki mieszam z resztą składników (oprócz śmietany i oleju), doprawiam do smaku solą, świeżo zmielonym pieprzem i smażę partiami na gorącym oleju rzepakowym. Gotowe odsączam na papierowym ręczniku.
4. Placki ziemniaczane podaję ze śmietaną i cukrem.

Ciekawostka: im więcej cebuli dodacie tym bardziej placki mogą się palić na patelni. Dzieje się tak dlatego, że cebula zawiera cukier, który podczas smażenia zwyczajnie się pali.

Smacznego:)

Dziękuję za odwiedziny i komentowanie przepisów.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.